Pozycja Aliexpress na polskim rynku handlu internetowego

W naszym kraju handel internetowy ma się coraz lepiej. Wszyscy znają takie marki jak empik.com, Allegro itd. Jednak prawdziwym fenomenem na polskim rynku internetowych transakcji jest Aliexpress, jedyny liczący się konkurent dla Allegro. I choć polski potentat wciąż ma nad swoim chińskim odpowiednikiem sporą przewagę, to wcale nie oznacza, że tendencja ta będzie trwała przez najbliższe lata.

Aliexpress – chiński potentat na polskim rynku

Choć Aliexpress istnieje na światowym rynku już od około 6 lat, to wśród polskich internautów stał się on popularny dopiero w 2015 roku. Od tego czasu sporo się zmieniło. Sam serwis przeszedł szereg gruntownych zmian, które sprawiły, że stał się on jeszcze bardziej przyjazny dla Klientów.

Co ciekawe, wśród polskich internautów stał się on szybko numerem DWA, jeśli chodzi o wartość obrotów. Pod tym względem pokonał on z łatwością szereg innych, znanych miłośnikom e-handlu marek. W ten sposób Aliexpress prześcignął ebay.pl a nawet – empik.com. Jak na razie dominująca pozycja Allegro nie została zagrożona, ale z biegiem czasu może się to zmienić.

Źródła sukcesu

Aliexpress oferuje wymianę handlową bezpośrednio w Chinach (chociaż nie jest to koniecznością). Oznacza to, że mamy do czynienia z szeregiem produktów, które na tamtejszym rynku są o wiele tańsze niż w Europie a nawet w Polsce. Efekt? Wybrana odzież, która w Polsce kosztuje 150 złotych, poprzez Aliexpress może zostać zakupiona nawet za… kilkanaście dolarów. Co więcej – przy odrobinie szczęścia możemy wybrać oferty, które nie obejmują kosztów dostawy. W teorii nic nie stoi na przeszkodzie, by zakupić wybrany towar jedynie za 2 – 3 złote.

Otwarcie na świat

W pewnym sensie zakupy przez internet w oparciu o Aliexpress przypominają zakupy w Baltonie bądź Peweksie. Dzięki temu serwisowi, mamy dostęp do szeregu towarów, jakich na próżno możemy szukać w polskich bądź europejskich sklepach internetowych. Przykładem mogą być smartfony (w tym też chińskie), które są bardzo konkurencyjne w porównaniu do urządzeń, które znamy z naszego „europejskiego podwórka”.

Okazuje się, że można stworzyć całkiem przyjazną dla Kupujących platformę handlową i to stosunkowo łatwą w obsłudze. I choć problemem może być bariera językowa i brak internetowego konta walutowego (Aliexpress obsługuje zakupy z Chin wyłącznie w oparciu o dolary, bądź przewalutowanie środków), to jednak mimo to jest to bardzo konkurencyjny serwis. W porównaniu do rodzimych marek sklepów internetowych jest to oferta znacznie korzystniejsza dla Klienta.